Od lewej: Miss Spotry Lasting Colour nr 385 -moje ulubione lakiery- kocham ich pędzelki i kolory oraz cenę, nigdy nie miałam problemu z trwałością (i tak używam Top Coatu) ani z konsystencją. Mam trzy kolory- granatowy, koralowy, który widać na zdjęciu, oraz kremowy i żaden nie zostawiał smug. Tutaj wystarczyła jedna warstwa.
Kolejny to Rimmel 60 seconds (jak widać) nr 825 Sky High- taki sam pędzelek jak w Miss Spotry , aplikacja też bezproblemowa. Byłam zaskoczona jak trudno mi go zmyć- trochę wżarł się w paznokieć bo jeszcze nie używałam żadnej bazy pod lakier. Kolor na zdjęciu z niewiadomych przyczyn jest błękitny choć w rzeczywistości wygląda inaczej ale wpisując kolorek w Google miałam okazję się przekonać, że nie tylko mój aparat głupieje przy tym kolorze (a aparat do najgorszych w żadnym wypadku nie należy);Ostatni to Paese Mini Me nr 133. No i tu gorzej bo pędzelek malutki, miałam problem z aplikacją bo moje paznokcie do małych nie należą. Myślę, że jeśli ktoś ma mniejsze paznokcie to będzie zadowolony

Jak to jest u Was i czy macie może swoją ulubioną bazę pod lakier? Nie mam pojęcia czym się kierować przy wyborze :(
Jestem pod wrażeniem :) Asia z lubię malować paznokcie na FB ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję :*
UsuńFiolet <3 MEGAAAAA ! :))))
OdpowiedzUsuńNo proszę, mamy faworyta :)
Usuń